Stwierdziłam, że trochę zaniedbuję ten blog, więc teraz sie zdeterminuje i zacznę pisać trochę częściej :) Cieszycie się?
Jeśli tak lubicie moje kawały, to mogę pisac je tu pisać systematycznie :). Nie no dobra, dobra żartowałam.
I takie małe przesłanie do Pawła: zobaczymy co będziesz o mnie mówił, gdy się "zemszcze". Realizuj sobie twój... czytaj więcej
zdrowa jak ryba :) ....ale raczej nie na umyśle :P
Tak, tak wyzdrowiałam- i całe szczęście. Dzieki wielkie wszystkim, którzy stoja za mną murem- byliście dla mnie inspiracja do napisania tej notki . Więc nie dzieje się u mnie ostatnio ic ciekawego co zasługiwałoby na umieszczenia na tym blogu. Żyję sobie jak zawsze- przeczytałam kilka książek, napisałam kilka wierszy i piosenek, pokłuciłam sie i... czytaj więcej
Czy wy nie macie nic innego do roboty? Te komenty i tak mnie nie ruszają. Żaden Jarek nie ma nic wspólnego z tymi notkami więc od razu możesz sobie darować. Pisz co chcesz. Mam to głęboko. NIe wiem czy męczenie mnie jest takie zabawne. Bo coś mi się nie chce wierzyć, że robicie to z nudów.... :/ No cóż... żałość mnie ściska...
I kochana "Pipko"... czytaj więcej
Słuchajcie- nudy, nudy, NUDY!!!!! Co jest z wami?! Wszyscy złapaliście zimowego KACA?! No a co ze mną...? :(
Ehh.. nieważne..W każdym razie wy macie kaca, a ja doła. Czy to nie oczywiste? Przecież ja prawie zawsze mam doła. Ale to chyba nie jest zbyt ciekawe.... :)
Wogóle przez większość zostałam olana... :(
NIEKTÓRZY też zniżali się do tego... czytaj więcej
super... no bo w sumie to czego ja się spodziewałam?! spytacie się pewnie: "o co jej k$%#a chodzi?!". a ja wam powiem. nie dostałam nawet jednej walentynki!! :'( a zresztą... może to początek nowej miłości? chciałabym, choć nic nie wiem. no właśnie. wiem, że nic nie wiem. to sie nazywa profesjonalizm, no niee..? :P coraz bardziej mi sie podoba... czytaj więcej
no tak... jutro walentynki, a ja jak zwykle (:() zostalam porzucona.. :( . nie wiem, moze to jakas klatwa? chcialabym, bo klatwe mozna zneutralizowac a niszczescia w milosci niestety nie. choc w sumie wiem, ze on i tak wroci- no BA! kocham go ale niue wiem co dalej...milosc nie wystarczy. no moze i wystarczy, ale na pewno nie tylko z mojej strony.... czytaj więcej
można powiedzieć, że wszystko dobrze. no bo w sumie dobrze się czuje, dobrze mi idzie w szkole, deobrze mi z moimi przyjaciółmi i (nie) dobrze mi stoi z wagą... no dobra.. przyznaje się... z tym ostatnim to kłamałam..:P oczywiście :). ale co z psychiką? nie wiem.. jest LEKKO poszarpana, ale cóż... od czego ma się hobby? :) piszcie!
Dziś przezyłam swoją śmierć- czyt. zemdlałam.
Najpierw ściska mnie w żołądku i w płucach. Trudno mi oddychać. Potem kręci mi sie w głowie. Wisienką na torcie są czarne plamy przed oczyma i wirowanie w głowie. Nogi mam jak z waty. Mała dziewczynka patrzy sie na mnie speszona. Jestem blada? Dzięki jej głebokim, błękitnym oczętom wciąż stoję. Nic... czytaj więcej
no no.... pierwszy dzień i pierwsza notka a taka góra komentarzy..tego bym sie po was nie spodziewałała! skoro więc jest ich tak dużo w pierwszej notce, to wyobraźcie sobie ile ich bedzie przy drugiej czy trzeciej...:p :D. postanowiłam więc sprawdzić. :D . pozdrowienia dla:
Jagusi- za to, że zawsze mnie wspierasz niezależnie od tego, który to już... czytaj więcej
Więc jak wiecie "selene" oznacza księżyc. Jestem księżycem bo jest tylko księzyc biegnący wokół ziemi. Nie ma takieo drugiego. Wiecie o co mi chodzi? W każdym bądź razie zakładma już któryś z kolei blog o moim dziwnym życiu. Jest dziwne bo ja jestem dziwna. Wciąż wierze, że jeśli jest coś takiego jak Hogwart to powinnam tam już dawno być, i choć... czytaj więcej